
Pracownicy i wolontariusze już od dawna czekali na ten dzień. Mimo tego, że na zewnątrz zima trwała w najlepsze, w naszej Fundacji panowała gorąca atmosfera związana z przygotowaniami do Zjazdu. Każdy z sercem i oddaniem pomagał w czym tylko się da, a naczelnym tematem prowadzonych rozmów było niedzielne spotkanie. Wszyscy bardzo się staraliśmy, aby ten dzień był wyjątkowy a wszelkie sprawy organizacyjne zapięte były na przysłowiowy „ostatni guzik”. Czytaj dalej
















