
Zajmowała się codziennie tysiącem różnych spraw. Pomagała zarówno przy tych przyziemnych, związanych z trudnościami materialnymi mieszkańców Domu, jak również i duchowych, wymagających rozmowy, skupienia i szczerości. Do obowiązków siostry należało zaopatrywanie Domu w niezbędne artykuły (takie jak lekarstwa, ubrania i buty), robienie (często bardzo dużych) zakupów, również prace biurowe (m.in. udzielanie pomocy mieszkankom przy redagowaniu pism urzędowych), nikt jednak nie zliczy chwil, w których siostra angażowała się bezpośrednio w sprawy naszych mam i dzieci. Znana ze swego poczucia humoru zarażała optymizmem i wespół z siostrą Marianną i pozostałymi pracownikami tworzyła ciepłą atmosferę Domu. Od 1 września 2013 roku siostra rozpoczęła realizację swej nowej posługi w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Kędzierzynie-Koźlu.

















