Z okazji Dnia Świętego Walentego

1202770235Dziś z okazji Dnia Świętego Walentego oprócz życzeń, chcemy opowiedzieć Wam co nieco o patronie tego dnia.

Św. Walenty był biskupem Terni nieopodal Rzymu. Żył w III wieku za panowania Klaudiusza II Gota w Cesarstwie Rzymskim. Wiemy też, że poniósł śmierć męczeńską, jednak to, w jakich okolicznościach do tego doszło nie jest pewne, znane są dwie wersje. Pierwsza z nich mówi, że Walenty wystąpił przeciwko edyktowi cesarza, który zakazywał zawierania małżeństw. Wiecie dlaczego? Klaudiusz II Gocki zauważył, że mężczyźni, którzy mają żony, niechętnie biorą udział w walkach i wojnach za Rzym. Ponieważ Walenty, już za czasów swojego życia bardzo wspierał młodych i zakochanych, ignorował zakaz i potajemnie udzielał ślubów. Jak to często bywa, tajemnica wyszła na jaw, a Walenty został skazany na więzienie. Co ciekawe, wtrącony do więzienia zakochał się w niewidomej córce strażnika. Legenda głosi, że dziewczyna pod wpływem tej miłości odzyskała wzrok. Wiadomość o tym uzdrowieniu dotarła do cesarza, który natychmiast kazał zabić Walentego. W przeddzień egzekucji św. Walenty napisał do córki strażnika pożegnalny list, który podpisał „od Twojego Walentego”. Stąd tradycja wysyłania kartek walentynkowych.

Druga wersja mówi, że Biskup Terni został obdarzony przez Boga mocą, która pozwalała mu uzdrawiać. Dowiedział się o tym Kraton, rzymski filozof. Jego syn ciężko chorował i bardzo cierpiał. Św. Walenty postanowił pomóc rodzinie Kratona, jednak zanim doszło do porozumienia, nie obyło się bez prawdziwego targowania. Biskup powiedział, że warunkiem powrotu chłopca do zdrowia jest wiara w Chrystusa. Filozof oznajmił, że jeśli jego syn wyzdrowieje, uwierzy i przyjmie chrzest. Walenty przystał na tę propozycję. Święty spełnił prośbę Kratona, jego syn wyzdrowiał, a on sam wraz z rodziną i swymi uczniami przyjął chrzest. O tym niezwykłym wydarzeniu dowiedział się senat rzymski, który uznał Walentego za niebezpiecznego i skazano go na śmierć.

Niezależnie od tego, która historia jest prawdziwa Św. Walenty to niezwykle interesująca postać. Dziś jest on patronem chorych na epilepsję oraz wszystkich zakochanych. To dzięki niemu 14 lutego chętniej mówimy o miłości i mamy okazję do obdarowywania się drobnymi upominkami.

Z tej okazji życzymy Wam przede wszystkim miłości, prawdziwej i nieskończonej. Życzymy też żebyście umieli kochać i pamiętajcie, że „…dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.

Facebook Twitter Google+ YouTube
© Diecezjalna Fundacja Ochrony ŻyciaProjekt i realizacja: VIP4u Zarządzanie treścią: PROBETA